Milusi w dotyku.

Ostatnie kilka dni wiało i było chłodno. Dlatego na balkonie zawitały płaszcze i inne zimowce.
Wietrzymy.........
Marysia w ekspresowym tempie przechwyciła dwa moje szale futrzanopodobne i się kiziała.

Dzieci powinny dotykać różnych faktur. Szorstkich i miękkich.
Po to aby stymulować receptory, poznawać...
Zabawa Marysi z szalami polegała na tym, że się na nie kładła, przytulała i układała do snu swoje małe zwierzątka.

Wszystkie zabawy z fakturami ćwiczą małe łapki i przygotowują do pisania, trzymania kredki ,, cięcia itp.

2 komentarze:

  1. Ciekawe kiedy Mała zacznie z mamą gotowanie ;-) to dopiero zabawa taplanie się w mące, jajkach i innych kapustach :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)

Copyright © 2014 AsiaMi-pomysłowa mama , Blogger