Nakrętkowa kąpiel

U nas upał ,że hej!
Maria wylądowała po raz kolejny w wannie. Aby Jej się nie nudziło wsypaliśmy do wody nakrętki.


No i zaczęło się łowienie, łapanie ,przekręcanie.

.


 

Do łowienia nakrętek posłużyło sitko i łyżka cedzakowa.( w tym drugim przypadku wymagało więcej uwagi i skupienia)
Kolorowa kąpiel nakrętkowa się udała.
Polecamy!!!

2 komentarze:

  1. Alez kolorowo! Skorzystam z pomysłu do baseniku na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie - takie proste a tak trudno samemu na to wpaść... Dzięki za podpowiedź ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)

Copyright © 2014 AsiaMi-pomysłowa mama , Blogger