Tata, syn i dom...

W sobotę Tata i Staś rozpoczęli budowę domu.
Będzie to projekt kilkutygodniowy i postów w tym temacie będzie sporo :-)
Zaczęło się od projektu ...
 A potem rysowanie, liczenie, skanowanie, wycinanie i zagniatanie .... klejenie.... i ...

 
Dom stoi!

Kolejny etap to przygotowanie materiału na pokrycie domu.
Zakup hurtowej ilości zapałek( zacieram ręce, bo pudełka się przydadzą ;-) )
Tata zajął się szybko i sprawnie opaleniem zapałek i wykruszeniem, tego co się spaliło.

Materiał gotowy można oklejać....



Na tym zakończono pierwszy etap budowy.
Trwają rozmowy na temat budowy komina, zakupu kamyczków, przygotowania drzewek i trawy...
Takie tam męskie rozmowy ;-) 

To dobry czas na męskie bycie razem. Staś potrzebuje męskich rozmów i  zajęć.
To ważne, bo męskich cech chłopiec uczy się od TATY!

6 komentarzy:

  1. oo! jak byłam mała tez lepiłam z zapałek! ale to było fajne!

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest właśnie zabawa z dzieciństwa Piotra :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł i tak jak piszesz dobry czas żeby syn pobył z tatą.... a ten domek to z tektury jest czy np bloku technicznego?? bo nie wiem jak te zapałki się trzymają ;-)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydrukowane kartki z rysunkiem zostały naklejone na cieńką tekturę. Dach wykonany jest z bloku technicznego.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie dość ,że pomysłowa mama to i tata pomysłowy co za fajna z Was rodzinka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Martamelka, dziękuję za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)

Copyright © 2014 AsiaMi-pomysłowa mama , Blogger