Naleśnikowe malowanie

                                                Dziś na śniadanie zajadaliśmy naleśniki.  
Smaczne i dziwaczne:
 Dużo słoneczka dla Was dzisiaj!!!!



 S jak STAŚ
 M jak MARYSIA

Podpowiedź: Osoba smażąca musi najpierw zjeść porządne śniadanie, bo smażenie takich naleśników wymaga dużo cierpliwości, a z pustym żołądkiem trudno o nią.

SMACZNEGO!!!!!

Coś z zegarem na  moim blogu nie tak , bo wskazuje sobotę ,a to już niedziela i o niedzielnym śniadaniu pisałam :-)

11 komentarzy:

  1. U mnie też coś nie tak na blogu, w ogóle nie pokazuje, że dodałam nowy wpis, a naleśniki pyyychota, faktycznie się nastałaś nad patelnią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne w swej prostocie! Dzisiaj na kolacje takie wlasnie zrobie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. super:) Nie rozwalały się przy odwracaniu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za miłe słowa i zapraszam ,oczywiście do nas, na naleśniki.
    Przy odwracaniu się nie rozlewały.
    Powodzenia i smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne śniadanko, a cierpliwości gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. juz mam pomysl na drugie sniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Twoją kreatywność, jesteś mistrzynią :-)

    http://bajdocja.blogspot.com/2013/04/wyobraznia-plastyczna-i-nie-tylko.html

    Gdybyś chciała coś dorzucić (i zezwoliła w dodatku na jakieś zdjęcie), to daj znać, a chętnie dopiszę (dokleję) :-)

    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)

Copyright © 2014 AsiaMi-pomysłowa mama , Blogger