Z motylem na dłoni

                         Moje dzieci bardzo lubią ,, Moją pierwszą księgę przyrody" Polecamy.

                     Wczoraj Mania studiując księgę, spostrzegła, że na rączce Ani usiadł motyl.
              No i mama do dzieła, bo na rączce Marysi też motyl powinien usiąść.... ;-)
                                                                (zdaniem Marysi)






Zakładając motylka na rączkę i poruszając ją(gór-dół) motylek rusza skrzydełkami.

Podpowiedź: wycinając otworki na paluszki, lepiej wyciąć jeden większy( połączyć otworki) wtedy dziecko swobodnie umieści w nim trzy paluszki.
Bo paluszek pluszkowi nierówny! ;-)))))))

11 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba taki "oswojony" motylek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł-można tak zrobić inne owady:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! I nie tylko na owady...

    OdpowiedzUsuń
  4. Już robię motyle :) Będzie dużo radości :) Dzięki za pomysł
    Pozdrawiamy MagdaDomowo (nie loguje mi się blogspot aby zamieścić komentarze )

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za motylka i pomysł na zabawę. Na pewno skorzystamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietny pomysl, szkoda ze nie mam tu drukarki, bo zrobilybysmy cos takiego dla kuzynki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, świetny blog, wyróżnienie ode mnie, szczegóły na moim blogu. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny prosty ale wspaniały pomysł. Uwielbiam Twój blog!

    OdpowiedzUsuń
  9. nasz motylek mial szczescie przezyc 15 sekund...glowa z rozkami zyla dluzej...
    dla mojego krolewicza ciekawszy byl sposob zrobiena motylka niz sam motylek
    pozdrowiena
    mnh

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkim dziekuję z miłe słowa.

    Mnh- nie martw się motyle naprawdę żyją tylko jeden dzień ;-(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)

Copyright © 2014 AsiaMi-pomysłowa mama , Blogger